Jak bezpiecznie zburzyć drapacz chmur
Van Eck House, zbudowany w 1937 r. 20-piętrowy wieżowiec, był przez wiele lat najwyższym budynkiem w Afryce Południowej. W 1983 r. został zburzony w ciągu 16 sekund. Choć stał w gęsto zabudowanym centrum miasta, żaden z sąsiednich budynków nie uległ zniszczeniu - nawet szyby wystaw po drugiej stronie ulicy pozostały całe. Wyczynu tego dokonał Mike Perkin, specjalista od materiałów wybuchowych z firmy Wreckers (Pty) Ltd. Operację, podczas której każdy kawałek gruzu spada do wewnątrz obszaru zajmowane-go przez budynek, nazywa się implozją. Pierwszym zadaniem Perkina było zbadanie konstrukcji budynku i określenie jej stanu. Potem mógł zaplanować rozmieszczenie ładunków, które miały zniszczyć główne punkty wspierające konstrukcję. Przygotowania do wybuchu trwały dwa miesiące. Usunięto elementy nie-konstrukcyjne, które mogłyby zakłócić swobodne zapadanie się budynku. Zamontowano też ochronne deskowanie. Perkin tak rozplanował wybuchy w czasie, że gruz powstały podczas pierwszego z nich, w dolnej części budynku, amortyzował opadanie pozostałego materiału. Aby rozmieścić ładunki, zespół Perki-na wywiercił prawie 2 000 otworów, o głębokości od 100 do 760 mm i ułożył 10 km drutu strzelniczego. Większość ładunków została umieszczona w gru-pach liczących po 5 otworów zrobionych w ścianach i kolumnach nośnych. Na każdym piętrze trzeba było założyć 50 ładunków w ścianach szybu windowego oraz 60 w ścianach wewnętrznego trzonu. Ładunki w kolumnach musiały być dwukrotnie większe niż te, które miały niszczyć nieco słabsze ściany.